piątek, 5 grudnia
Aktualności

Dzień Niepodległości

Święto Niepodległości jest obok Święta Konstytucji 3 Maja jednym z najbardziej uroczystych świąt patriotycznych w Polsce. Zdecydowana większość ma dzień wolny od pracy, więc jest to doskonała okazja, aby uczcić to święto we wspólnocie. Stąd wielość marszów niepodległości czy biegów niepodległości. Nasi biegacze wybrali się w ten dzień do pięciu destynacji.

 Zaczynamy w Rzeszowie, gdzie odbyło się największe wydarzenie na Podkarpaciu – 13. PKO Bieg Niepodległości gromadzące ponad 3 tysięcy biegaczy i biegaczek , którzy startowali i finiszowali z rzeszowskiego rynku. Wśród nich Łukasz Hendzel oraz Marek Stec. Łukasz do rekordowego wyniku na 5 km w Jarosławiu dołożył 3 dni później życiowy rezultat na 10 km. Nowa życiówka Łukasza to 38:04! Marek ukończył rywalizację z czasem 59:28.

Z Rzeszowa przenosimy się do Poznania, gdzie wśród 11 tysięcy biegaczy na listach startowych i wynikach widnieją nazwiska czterech Sokołów. Bieg ten nosił nazwę Biegu 1000-lecia koronacji Królów Polski w ramach 10. Biegu Niepodległości RUNPOLAND 2025. Z tej okazji na finiszerów czekały wyjątkowe medale w kształcie… korony! Jest to ponoć najpiękniejszy i najbardziej wyjątkowy medal w tym roku. Tę oto nagrodę otrzymali: Kamil Motyka, który ukończył poznańską trasę z rekordem życiowym w czasie 35:40, Krzysztof Makarski z czasem 39:14, Rafał Piejko z wynikiem 42:51 i Paweł Jakuszewski finiszując w czasie 44:26.

   W 35. Biegu Niepodległości w Warszawie wzięło udział ponad 18 tysięcy biegaczy, najwięcej w historii Warszawy, a wśród nich Jakub Bukowski. Trasa prowadziła dwoma warszawskimi alejami: Jana Pawła II i Niepodległości. Trasę tę Kuba pokonał w czasie 1:16:56. Mowa oczywiście o czasie netto, czyli od przekroczenia linii startu do przekroczenia linii mety. Jest to doskonały przykład, aby przypomnieć czym różni się czas netto od czasu brutto. Czas brutto to czas od startu zegara, czyli startu najszybszych biegaczy stojących w pierwszej linii (najczęściej elity). W przypadku Kuby różnica pomiędzy oboma czasami wyniosła aż 55 minut, co oznacza, że Kuba rozpoczął bieg niemalże godzinę po pierwszych biegaczach. Przy biegach w którym bierze udział kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy biegaczy jest to niestety nieuniknione.

   Z Warszawy przenosimy się do Arłamowa, gdzie odbywał się V Arłamowski Bieg Niepodległości na 11km, zdecydowanie na najtrudniejszym, prawie górzystym terenie, czyli przedostatni bieg Przemyskiej Ligi Biegowej 2025. Trasa ze startem i metą pod hotelem Arłamów przyciągnęła pięcioro biegaczy naszej grupy. Najszybciej na mecie pojawił się Michał Naspiński, który z czasem 45:50 wygrał kategorię wiekową M20. Kolejnymi Panami finiszującymi pod hotelem byli: Wacław Mucha z czasem 48:17 i Grzegorz Tarnowski z wynikiem 52:53. Później przyszła pora na nasze Panie, które walczyły o 3 miejsce w kategorii K40. Ostatecznie górą była Wioletta Szablan przybiegając na metę z czasem 1:01:20, 32 sekundy przed Martą Jop.

  Ostatnią lokalizacją do której dziś zaglądniemy jest Mielec i XXXIII Ogólnopolski Uliczny Bieg Niepodległości, gdzie Święto Niepodległości uczciła Karolina Kucza. W świetnym stylu zajmując 2. miejsce OPEN kobiet z rekordem życiowym na 5 km w czasie 19:42. Bieg ten ukończyło 200 osób.

 Miniony długi weekend przyniósł ogromną aktywność naszych biegaczy. Do końca roku pewnie nie będzie już takiej ilości startujących z naszej grupy w jeden weekend, ale znając niektórych z nas to nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.