piątek, 16 stycznia
Aktualności

Gorący weekend

   Zaczynamy z wysokiego „C”. Marcin Kruba tym razem wybrał się na VIII Biegi Górskie Sanok i pokonał dystans około 25 kilometrów o nazwie Bieg Orli. Po 2 godzinach z minutami przybiegł na metę tego niezwykle trudnego biegu z sumą podbiegów 1200 metrów jako pierwszy, wygrywając rywalizację, pokonując kilkudziesięciu pozostałych biegaczy. Pragniemy zauważyć, że passa Marcina trwa- 3-ci wygrany bieg pod rzą! Życzymy aby trwała jak najdłużej.

   Z Sanoka przenosimy się na północ naszego województwa, gdzie w sobotę odbyła się 13. Stalowa Dycha im. Bogdana Dziuby w Stalowej Woli. Na tym kultowym już biegu reprezentował nas Andrzej Trzonek , który po raz kolejny staje na podium w kategorii wiekowej zajmując 2-gie miejsce z czasem 48 min. 11sek.  Zawody w Stalowej Woli zgromadziły niemalże 200 biegaczy.

   Z Podkarpacia lecimy wirtualnie do województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie od kilku tygodni urzęduje i reprezentuje nas Rafał Piejko . Zaczynamy w Grudziądzu, gdzie odbył się 2. Bieg im. Jana Pawła II. Rafał pokonał trasę jako 5 km jako 7-my zawodnik w czasie 20:28 i 2-gi w kategorii wiekowej. Popołudniu Rafał pokonał kilkadziesiąt kilometrów na północny wschód aby wziąć udział w V Nocnym Biegu Komtura Dzierzgońskiego. Trasę 5,4km ukończyło ponad 200 biegaczy. Rafał minął linię mety 22 minuty 50 sekund po strzale startera jako 24-ty mężczyzna. Kto spodziewał się, że przejdziemy już do innego Sokoła to nie zna naszego Rafała. W niedzielę w końcu też jest dzień. I to jaki. Rafał wyruszył do Gniezna gdzie odbył się 48. Półmaraton Lechitów, w którym wystartowało około 3,5 tysiąca biegaczy. Pomimo upału, który towarzyszył biegającym Rafał uzyskał dobry rezultat 1:44:1. Gratulujemy.

  W niedzielne przedpołudnie w rzeszowskiej Lisiej Górze odbył się Bieg Pamięci Powstania Warszawskiego na dystansie 6,3 km. Obok stricte sportowych celów, celem było również uczczenie pamięci Powstańców Warszawskich. Sokołami, którzy wybrali się na Lisią Górę byli: Paulina Mikus i Waldemar Jandziński. Paulina pokonała ten dystans w czasie 32min. 46sek. jako 3-cia kobieta OPEN, zaś 3 minuty później za linią mety zjawił się Waldemar. W biegu wzięło udział prawie 200 osób.

   Bieg Lechitów nie był jedynym półmaratonem, w którym mieliśmy swojego reprezentanta. Na trasie z Tarnobrzegu do Sandomierza w 7. Biegu Szklarskim mieliśmy nawet dwóch. Jacek Maślanka i Paweł Jakuszewski ukończyli zawody na 5-tym i 6-tym miejscu OPEN. Naszych chłopaków dzieliło tylko 1 miejsce, 1 minuta, a to co ich łączyło to wygrane kategorie wiekowe. Finiszowali odpowiednio z czasami: 1:32:04 i 1:33:06.

Wojaże po Polsce kończymy w Dobczycach niedaleko Krakowa gdzie odbyła się kolejna edycja Runmageddon Kraków. W niedzielę swoich sił spróbował ubiegłoroczny zdobywca Korony i Weterana Runmageddonu Michał Naspiński. Ze zmiennym szczęściem. Michał dotarł cało na metę i choć bez opaski elity, która byłaby wartością dodaną, zdobył statuetkę weterana za 3 dystanse w tym roku: Rekrut (6km w Kryspinowie koło Krakowa), Hardcore (21km w Czarnej Górze) i Classic (12 km w Dobczycach). Tylko popatrzcie jak prezentuje się to cudo. To ostatni bieg przeszkodowy Michała w tym roku, od teraz pora na bieganie bez przeszkód.

Nazbierało się wydarzeń biegowych… Kolejne weekendy nie będą uboższe. Widzimy się na trasach.