piątek, 2 grudnia
Aktualności

Jesień ach to Ty …

   Rywalizację otwieramy w niedzielny poranek 2 października na arenie zmagań maratońskich w Rzeszowie podczas 10. Maratonu Rzeszowskiego. Magia maratonu pozwala poznać własne możliwości i słabości, a każdy kto choć raz spróbował wie jak smakuje meta.

   W Rzeszowie na starcie mieliśmy dwóch naszych zawodników, którzy podjęli walkę na królewskim dystansie znakomicie radząc sobie z własnymi słabościami. Świetnie zaprezentował się jako debiutant Marcin Wołosz, który swój pierwszy maraton rozegrał po profesorsku wbiegając na metę z czasem 03:17:59. Drugi nasz zawodnik Andrzej Trzonek to prawdziwy weteran, który ma koncie sporo maratonów i doskonale zna specyfikę 42,195 km, melduje się na linii mety z czasem 04:05:21.

  W tym samym czasie trwała rywalizacja na wymagającej trasie podczas VII Biegu Beskidnika. W tym roku organizatorzy przygotowali do wyboru cztery dystanse, a nasi przedstawiciele spróbowali swoich sił na najkrótszej trasie Beskidniczka (6 km) oraz Beskidnika (21km). Bardzo krajobrazowe trasy pokazujące największe atrakcje Magurskiego Parku Narodowego w tym Wodospad Magurski, Diabli Kamień, Wątkową i Rezerwat Kornuty były dodatkową atrakcją. Nasi koledzy finiszują odpowiednio: Paweł Wojciechowski z czasem 52:38 ( Beskidniczek ), natomiast Grzesiek Tarnowski 02:34:24 ( Beskidnik ).

  Tydzień później 8 października przenosimy się na kultową już imprezę biegową w Czerniawce, którą od kilku lat pomagamy współtworzyć wraz z Jarosławskim Nadleśnictwem. Mowa oczywiście o VII Biegu BiegamBoLubię LASY. W tym roku oprócz tradycyjnie biegów na 6 km i 12 km rozegrano po raz pierwszy marsz Nordic Walking na dystansie 6 km. Piękna sceneria lasów sosnowo – dębowych tworzą wyjątkowy klimat biegu i doskonałą okazję do spotkania i integracji lokalnych grup sportowych. W tych jakże swojskich okolicznościach przyrody nasza ekipa zaprezentowała się znakomicie, na krótszym dystansie na szóstym miejscu finiszuje Marcin Wołosz z czasem ( 25:59 ) zajmując przy tym 3. miejsce w swojej kategorii, jako następni na metę wpadają Wacław Mucha ( 27:24 ), Paweł Jakuszewski ( 28:10 ), Andrzej Trzonek ( 29:14 ) – 1 miejsce w swojej kategorii, a kolejne miejsce zajmują: Adam Zamorski ( 31:44 ) i Agnieszka Lechman ( 37:56 ).
   Na dłuższym dystansie bezkonkurencyjnie wygrywa Kamil Motyka ( 47:08 ), następni na mecie finiszują: Grzesiek Tarnowski ( 58:04 ) oraz Wiola Szablan, która zajmuje trzecie miejsce open wśród kobiet z czasem ( 01:01:05 ). Kolejne miejsca zajmują nasze Panie: Marta Jop ( 01:08:31 ) i Bernadetta Wasyliszyn ( 01:08:31 ) oraz Boguś Socha ( 01:20:09 ).

   Impreza przechodzi do historii, a my serdecznie gratulujemy organizatorom, wszystkim uczestnikom a w szczególności naszemu koledze Przemkowi Paszko, który znakomicie spina całość jako konferansjer 😊