sobota, 24 stycznia
Aktualności

Koniec wakacji

   Ostatni weekend wakacji to cała masa różnych imprez kulturalnych i sportowych, które trochę symbolizują pożegnanie lata, ale mamy również nadzieję na prawdziwie ciepły wrzesień. 

   Głównym punktem naszego biegowego weekendu była 10. Łańcucka Piątka ze startem i metą na terenie Parku Zamkowego. Na starcie stanęło blisko 700 uczestników z całej Polski podzielonych na strefy czasowe, a start odbył się w systemie falowym. Był to największy bieg na wschód od Rzeszowa, stąd nic dziwnego, że zebrało się dziewięcioro Sokołów. Mocna obsada sprzyjała uzyskiwaniu świetnych rezultatów, choć trasa nie była najszybsza, dość kręta (szczególnie w pierwszej części, gdzie biegliśmy „gwiazdę’” wokół łańcuckiego zamku). Jako pierwszy z ekipy finiszuje nasz specjalista od 5 km Michał Naspiński z czasem 16 min. 39 sek. wygrywając swoją kategorię wiekową. Niespełna pół minuty za nim wpada na metę Kamil Motyka z czasem 17 min. 6 sek. również pewnie wygrywając kategorię. Kolejno na mecie finiszują następne Sokoły: Paweł Kmiecik (18 min. 51 sek.), Radek Dyszkiewicz (19 min. 8 sek.), Kacper Pattak (20 min. 45 sek.), Paweł Pieszko (21 min. 29 sek.) oraz nasze Panie: Małgorzata Michno (24 min. 5 sek.), Kamila Naspińska (26 min. 19 sek.) i Agnieszka Lechman (28 min. 14 sek.). Wysiłek nagrodziły przepiękne medale, z łańcuckim zamkiem i ruchomą liczbą 10 z okazji 10. edycji biegu.

 Nasz specjalista od triathlonu Przemek Krudysz wybrał się w ten weekend na Lubelszczyznę, gdzie uczestniczył w XII Triathlonie Kraśnik na dystansie sprintu. Składały się na niego: 750 metrów pływania, 20 km jazdy rowerem  i 5 km biegu. Przemek ukończył zawody na 7-mym miejscu i 2-gim miejscu w swojej kategorii wiekowej.

Ten weekend zdominował nasz klubowy kolega Rafał Piejko, który urlopując się, bardzo aktywnie uczestniczył aż w trzech zawodach biegowych. Zaczynamy więc od soboty i X Biegu Dożynkowego w miejscowości Kobylarnia w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie Rafał wystartował na dystansie 5 km zajmując 17-te miejsce w stawce ponad 70 biegaczy. Nasz kolega finiszował w mocno deszczowej aurze z czasem 22 min. 34 sek.

 Tego samego dnia, 160 km dalej w miejscowości Susz, Rafał stanął na starcie ciekawego biegu nocnego NightRun Susz gdzie przygotowano dwie trasy do wyboru: 6 i 10 km. W przypadku Rafała było to szybkie 6 km po trasie zatopionego w nocy miasta zakończone 4-tym miejscem OPEN i 1-ym miejscem w swojej kategorii z czasem 24 min. 18 sek. Wyjątkowa impreza przygotowana przez Centrum Sportu i Rekreacji w Suszu odbyła się po raz siódmy, a mnogość rozlosowanych nagród sprawiła że każdy wyjechał po zawodach zadowolony. 

 W swoim podróżowaniu Rafał w niedzielę 31 sierpnia dojeżdża do Tczewa w województwie pomorskim i staje na starcie VII Dychy nad Wisłą, czyli biegu, który wrócił na biegową mapę Pomorza po 5 latach przerwy. Dyszkę na trasie Tczew Bulwar Nadwiślański – ulice Tczewa- Bulwar pokonuje w czasie 42 min. 42 sek.

Serdecznie gratulujemy naszym Sokołom. Za tydzień rozpędzamy się dalej.