Witajcie w lipcu. Dajecie wiarę, że już minęła połowa 2025 roku? Mamy nadzieję, że druga połowa będzie choć tak samo atrakcyjna jak pierwsza. Relację rozpoczynamy z Mistrzostw 21 Brygady Strzelców Podchalańskich w biegach przełajowych na 8km, w których brali udział nasi biegacze: 3-ci w kategorii 36-45 lat Kamil Motyka i 4-ty w kategorii do 35 lat Łukasz Hendzel.
W sobotni poranek rozpoczęła się kolejna edycja Runmageddon , tym razem w Masywie Śnieżnika ze startem i metą w Czarna Góra Resort.
Michał Naspiński wybrał się tam, aby ukończyć formułę Hardcore czyli + po górskim terenie z sumą przewyższeń
prawie 1600 metrów i przeszło 70 przeszkodami. Cały dystans zajął Michałowi 4 godz. 21 min. 28 sek. Sił w rękach wystarczyło do 17 km, gdzie stracił opaskę elity po licznych nieudanych próbach na przeszkodzie „gibony”. Wskutek tego wylądował na 18-tym miejscu w klasyfikacji OPEN. Dotarcie na metę oznacza też, że Michał ma ukończone 2 z 3 formuł do weterana Runmageddonu. Jeżeli dotrze na metę wrześniowego Runmageddonu na 12km w Dobczycach pod Krakowem, a taki jest plan, to zdobędzie wymarzoną statuetkę 2 rok z rzędu.
Michał Naspiński wybrał się tam, aby ukończyć formułę Hardcore czyli + po górskim terenie z sumą przewyższeń
prawie 1600 metrów i przeszło 70 przeszkodami. Cały dystans zajął Michałowi 4 godz. 21 min. 28 sek. Sił w rękach wystarczyło do 17 km, gdzie stracił opaskę elity po licznych nieudanych próbach na przeszkodzie „gibony”. Wskutek tego wylądował na 18-tym miejscu w klasyfikacji OPEN. Dotarcie na metę oznacza też, że Michał ma ukończone 2 z 3 formuł do weterana Runmageddonu. Jeżeli dotrze na metę wrześniowego Runmageddonu na 12km w Dobczycach pod Krakowem, a taki jest plan, to zdobędzie wymarzoną statuetkę 2 rok z rzędu.
W tym samym czasie nad zalewem Turza pod Sokołowem Małopolskim trzech Sokołów powalczyło w VIII Triathlonie Sokoła na dystansie: 500 metrów pływania, 20 km jazdy rowerem i 5 km biegu. Jako pierwszy Sokół na mecie zameldował się Przemek Krudysz w łącznym czasie 1 godz. 4 min. 19 sek. Kolejno na metę wbiegł triathlonowy debiutant Kacper Pattak w łącznym czasie 1 godz. 18 min. 54
sek., natomiast nasze sokole trio uzupełnia Jaromir Pajda w łącznym czasie 1 godz. 19 min. 26 sek.
Relację z weekendu kończymy w Dukli, gdzie odbył się VIII Bieg Św. Jana z Dukli. Pojawił się tam niezawodny Rafał Piejko. Biegacze pokonali trasę 15 km po malowniczych i górzystych terenach gminy Dukla. Rafał pokonał trasę w 1 godz. 34 min. 21 sek. jako 31-szy w gronie 70 mężczyzn.
Cały lipiec zapowiada się intensywnie biegowo, bo biegacze nie mają wakacji od biegania. Racja?















