niedziela, 18 stycznia
Aktualności

Wrześniowe eldorado

   Połowa września to czas biegowego eldorado, ponieważ ilość zawodów przyprawia o ból głowy. Co wybrać? Gdzie pojechać? Sprawdzony klasyk czy może coś nowego? Nasza ekipa tradycyjnie ruszyła w różne strony przynosząc nam sporą dawkę emocji i satysfakcji. Ale po kolei …

  Zaczynamy tym razem z Pienin, gdzie ze startem i metą w Łapsze Niżne odbył się klasyk czyli bieg Ultra Janosik. Na  około 40 km trasę o nazwie Kwicoł wybrał się gustujący ostatnio w biegach górskich Paweł Kmiecik. 40 km i 1500 metrów przewyższeń to plac zabaw jedynie dla wytrawnych górali. Paweł spędził na trasie 5:29:31 kończąc rywalizację na 62 miejscu wśród mężczyzn.

 Z Pienin wybieramy się pod Bieszczady, gdzie w Sanoku odbyła się VI Rodzinna Pielgrzymka Biegowa Św. Maksymiliana „Bieg na Maksa”. Wybrało się tam dwóch Sokołów: Marcin Wołosz i Adam Zamorski. Trasa liczyła 10 km. Marcin wybiegał świetne 2 miejsce OPEN z czasem 42:58, natomiast Adam ukończył zawody z czasem 1:01:19 i to nie było ostatnie słowo Adama w ten weekend.

  Na inne, terenowe 10km w Obrazowie pod Sandomierzem wybrał się w sobotę Paweł Jakuszewski. Bieg nosił nazwę X Bieg o Kryształowe Jabłko Wójta Gminy Obrazów. Choć Paweł nie przywiózł nam tytułowego jabłka, ale spisał się świetnie zajmując 12. miejsce ze świetnym czasem 39:34, ocierając się o podium w kategorii wiekowej.

Po dłuższej przerwie do Rzeszowa powróciły biegi terenowe. W ramach Narodowego Dnia Sportu, który świętowaliśmy w sobotę zorganizowano biegi XRUN Challenge na trzech dystansach: 5, 10 oraz 15 km. Na najdłuższym z nich wśród mężczyzn najlepszy okazał się Marcin Kruba z czasem 1:10:57, wygrywając zawody drugi tydzień pod rząd , co jest świetnym prognostykiem przed Biegami Górskimi w Sanoku, które już w nadchodzący weekend.

Nie zawsze rywalizacja jest najważniejsza, a nasz kolega Rafał Piejko wziął udział w X Biegu Integracyjnym – Przegoń Przemoc, który odbył się w sobotę w Grudziądzu. Celem wydarzenia jest ochrona dzieci przed krzywdzeniem i wspólna troska o świat bez przemocy wobec najmłodszych. Następnego dnia  wybieramy się do Świecia, gdzie Rafał wystartował w biegu na 10 km w ramach IV Biegu Feniksa. Nasz Sokół przebiegł trasę w czasie 43:29, z kolejnym weekendem biegowym pod rząd.

Relację kończymy XIII Przemyską Dychą, gdzie wybrało się dziesięcioro Sokołów. To był już 4. z 6. biegów Przemyskiej Ligi Biegowej. Była to świetna okazja do sprawdzenia swoich sił i próba pobicia swoich rekordów życiowych na 10 km, czemu sprzyjała atestowana, uliczna trasa. Ponad 500 biegaczy ukończyło zawody, z metą na przemyskim rynku, w tym oni: Michał Naspiński z czasem 35:38 – rekord życiowy, 3 miejsce w kategorii wiekowej, Wacław Mucha z czasem 39:34, Tomasz Streit z czasem 42:00 – rekord życiowy, Paweł Pieszko z czasem 44:43 – rekord życiowy, Wioletta Szablan z czasem 44:53, Jacek Szymuś z czasem 45:13 – rekord życiowy, Mariusz Motyka z czasem 46:02 – 2 miejsce w kategorii wiekowej, Marta Oronowicz z czasem 47:12 – 1 miejsce w kategorii wiekowej, Adam Zamorski z czasem 54:56, Justyna Nieleda z czasem 59:19 – rekord życiowy.

Oczywiście w najbliższy weekend również startujemy! Do zobaczenia.